środa, 21 października 2015

3.

" Wycelują prosto w chmury niebieskim migdałem, szczęście - łapię garściami, bo życie jest z góry darem, dumnym natury planem, wiecznym deszczem, który jest z nami nawet po śmierci jeszcze" 

Co zrobilibyśmy bez muzyki? Czasem po prostu zakładamy słuchawki na uszy i znikamy, znikamy w autobusie, znikamy na nudnym wykładzie, znikamy biegnąc na porannej rozgrzewce, znikamy kładąc się spać.. Czasem proste słowa potrafią idealnie trafić w punkt i coś zmienić. Bez wątpienia, szczęście jest kwestią podejścia, bo po co się martwić, kiedyś można się śmiać, śmiać do granic możliwości, śmiać, bo życie jest piękne! :) Tak samo piękne będzie moje jutrzejsze drugie śniadanko, chlebek bananowy ląduje do lunchboxa! :)

Chlebek bananowy: 
*3  duże banany
*ok.100g mąki (ja dodałam żytniej)
* jajko
*cynamon
*dodatki do smaku, np. wiórki kokosowe
Banany blendujemy. Dodajemy jajko, mąkę i cynamon, blendujemy.Nagrzewamy piekarnik do 180stopni. Przekładamy masę do pospanej lekko mąką keksówki, po czym wkładamy do piekarnika. Pieczemy ok.40 min. Wyciągamy, posypujemy wiórkami, czekamy aż wystygnie, a potem się zajadamy! Smacznego! ;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz