Trzeci dzień lutego, jak ten czas leci! Dopiero co snułam plany na sylwestra, a teraz już pojawiają się wakacyjne. Z racji maksymalnej oszczędności czasu przez ostatnie dni, dzisiaj nie śpieszyłam się wcale :) Na obiad rzuciłam sobie
kurczaka w ziołach z makaronem razowym pełnoziarnistym + awokado z cukinią.
***
miesiąc bez słodyczy! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz