Podobno najciężej zacząć :) więc dobra, to już mam za sobą. Sama nie wiem skąd wziął się pomysł, żeby zacząć pisać. Może przez książki? Przez sieć? Albo po prostu stwierdziłam, że chce zacząć dzielić się z kimś swoimi przemyśleniami, kulinarnymi pomysłami, ciekawostkami zdrowotnymi, czy nawet fragmentami z życia. To może być fajne! Każdy chyba chciałby spróbować wszystkiego w swoim życiu, odnaleźć się w czymś nowym, albo po prostu zakosztować nieznanego. I chyba występuje to we wszystkich dziedzinach :) Do mojej, coraz to dłuższej listy, dopisało się także blogowanie. Przeszłam ostatnio diametralną zmianę w sobie. Po przeczytaniu wielu książek, po przegadaniu kilkunastu godzin z osobami, które potrafią wpłynąć na moje myślenie - odżyłam. Powiedziałam sobie, koniec z użalaniem się i spuszczoną głową, koniec z mówieniem sobie nie, kiedy tak naprawdę jeszcze wiele mogę, koniec z bezpodstawnym marudzeniem, z lenistwem, z nudą. Zaczęłam zmianę od jedzenia. Naprawdę! Po prostu zaczęłam mieć chęć i pomysły, żeby kombinować w kuchni, tworzyć coś swojego, to na co mam ochotę. Automatycznie przełożyło się to także na trening, zmieniłam nastawienie, zaczynam stopniowo w siebie wierzyć. Wierzyć w to, że z byle powodu nie zaszłam tak daleko, nikt za mnie tego nie zrobił. To ja sama. Ja i moja ciężka praca. Przychodząc na sale wiem po co tam przyszłam. Nastawiam się na pracę, na zaangażowanie. Nie na podpieranie ścian, czy bezczynne patrzenie w lustro. Więcej się uśmiecham! :) Zarażam dobrym humorem, bo szkoda czasu na zły. I czuję się z tym po prostu lepiej. Mam energię wstać rano i iść pobiegać, energię żeby zmobilizować znajomych i spontanicznie wyskoczyć na jeden, dwa dni gdziekolwiek poza miasto, zasmakować nowych rzeczy. Po co siedzieć w domu, kiedy można tyle zrobić! :) Zacznij tam, gdzie jesteś! A przy deszczowym czwartku o mój humor zadbała kuchnia, drugie śniadanko - i uśmiech wraca :)
Jogurt z cynamonowym jabłuszkiem
* jedno małe jabłuszko
* jogurt naturalny ok.150g
*cynamon
*borówki amerykańskie
* płatki owsiane
* orzechy
Na spodzie płatki owsiane, zalewam jogurtem. Jabłko obieram i ciacham na kawałki, gotuję posypane kawałki z cynamonem. Na jogurt daję pare borówek, orzechy, na koniec cieplutkie cynamonowe kawałki jabłka. Można posypać dodatkowo nasionami chia. Mniam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz