wtorek, 3 maja 2016

31.

Tyle wolnego, tyle przebieganych tras, tyle czasu w kuchni! :) Idealnie :D Majówka dobiega końca, dzisiaj zdecydowanie pogoda nie chce współpracować i leje cały dzień. Tyle dobrze, że zdążyłam rano szybko się ubrać i polecieć w trasę zanim zaczęło :) Grillowanie, imprezowanie i spotkania z ludźmi, z którymi na dobrą sprawę przy moim trybie życia widziałam się ostatni raz może z pół roku temu, zdecydowanie wyszło mi na plus :) Dobrze było znów powspominać i wspólnie posiedzieć. Dzisiaj odespałam, ok. 12 zwlekłam się z łóżka na śniadanie, które oczywiście pochłonęłam pod kołderką :D A teraz zajadam twarogowe pancakes przed treningiem, od 19 wkraczam do akcji! :D


* 100g chudego twarogu
* jogurt naturalny
* 3 łyżeczki mąki orkiszowej
* banan

Wszystko blenduje i wylewam placuszki na rozgrzany teflon, opiekam z dwóch stron :) 









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz